Słowenia zimowa - Piotr Skrzypiec

Słowenia zimowa

Zima to bez wątpienia najpiękniejsza pora roku w górach Słowenii. Nie tylko dla górołazów - miłośnicy fotografii krajobrazowej mają szansę na złapanie przecudnej urody widoków pokrytych dziewiczym śniegiem gór, skutych lodem rzek i wodospadów, okraszonych częstym o tej porze roku woalem mgieł.

Waruki zimowe są jednak dość wymagające: krótki dzień, nieprzetarte szlaki, problemy z orientacją i zagrożenie lawinowe. Do plecaka oprócz ważącego swoje wyposażenia fotograficznego włożyć trzeba jeszcze ciepłe ubranie, zapas jedzenia, termos i w wypadku tur wysokogórskich – kompletny sprzęt zimowy. Wszystkie te niedogodności należy wziąć pod uwagę wybierając się na snieżne pstrykanie.

Biały śnieg odbija wielką ilość światła, wprowadzając w błąd pomiar ekspozycji w naszym aparacie. Zdjęcia są zbyt ciemne, dlatego też należy wprowadzić korekcje ekspozycji, zmieniając wartość najjaśniejszego punktu w kadrze o mniej więcej +1 EV w pochmurny dzień i +2 EV w dzień słoneczny. Niskie temperatury działają zabójczo na baterię naszej lustrzanki. Warto więc mieć w zapasie kilka ogniw, które najlepiej trzymać w wewnętrznej kieszeni blisko ciała.

Kolejna istotna uwaga dotyczy włączania wychłodzonego aparatu po powrocie do domu. Te skomplikowane urządzenia przy dużych różnicach temperatury narażone są na kondensację pary wodnej, co może doprowadzić do zniszczenia delikatne układy elektroniczne aparatu. Przed podłączeniem do komputera należy więc odczekac jakiś czas by aparat ogrzał się do temperatury otoczenia.

Gazeta Górska nr 24, zima 2015 (89)

Photos

Powered by SmugMug Log In